Image Hosted by ImageShack.us

O paznokciach

W dziale "O paznokciach" postaram się przekazać wszystko co wiem na temat lakierów, paznokci i ich przedłużania...

Lakiery

Na zdjęciu możecie zobaczyć większość lakierów, jakie posiadam. Jak widać, nie są to na razie produkty drogich marek, no ale na wszystko przyjdzie czas...

Image Hosted by ImageShack.us

Zdobienia

Tutaj pierwsze zdobienie farbkami akrylowymi, jakie wykonałam.

Żele

Przedłużanie paznokci metodą żelową robię już od gimnazjum (czyli kilka długich lat...), na początku czysto hobbystycznie, z czasem bardziej na poważnie.

O makijażu

Makijaże. Cóż, sprzęt jest. Jeszcze tylko wprawy brak. Podobno człowiek uczy się całe życie.

O innych takich

Będzie też o kosmetykach do twarzy i ciała, godnych polecenia i ich składach.

Przegląd prasy

Czasami w gazetach widzimy jakieś fajne makijaże, czy paznokcie, pozbawione niestety instrukcji "krok po kroku". Będę się starała jakoś pomóc w tej kwestii.

Z trochę innej beczki

Tutaj będzie trochę o mnie: o książkach, które czytam, o muzyce, której słucham i o wszystkim innym, co przyjdzie mi do głowy, a nie będzie nadawało się nigdzie indziej.

sobota, 30 marca 2013

Drukowane zajączki wielkanocne

Cześć! Tak jak obiecałam, wrzucam pierwsze zdobienie wielkanocne- wydrukowane drukarką do paznokci, o której pisałam już kilka razy. Nie wszystko wyszło wyraźne, ale szczególnie podobają mi się kciuki.

 


Zobaczcie jeszcze obrazek, z którego wzięłam fragmenty do druku:


Kolory nie wyszły aż tak żywe, a szary zajączek trochę zamazany, ale efekt  ogólny w dziennym świetle bardzo mi się podoba.


Życzę Wam więc Wesołych Świat!

Tymczasem lecę na Święconkę! :)


xoxo P.D.

czwartek, 28 marca 2013

Biedronkowe niskie ceny- Błyszczyk Eveline Cosmetics nr 590

Dorwałam się ostatnio w Biedronce do półki z kosmetykami. Budżet miałam niewielki więc mogłam pozwolić sobie tylko na jedną rzecz. Już miała być to jakaś odżywka do rzęs, chyba też z Eveline, ale wtedy wypatrzyłam cudowny kolor błyszczyka. I już był mój. Mowa o różowym Eveline Cosmetics Colour Celebrities Lipgloss nr 590. Oryginalnie był w małym kartoniku/pudełeczku, ale ja strasznie nie lubię takich zbędnych papierów, także odruchowo go wyrzuciłam... Nie wiem co tam było, pewnie skład i informacja o zapachu. Zapach ma cudowny, owocowy. Bez pudełeczka prezentuje się tak:

poniedziałek, 25 marca 2013

Hipoalergiczny żel do mycia twarzy z oczarem wirginijskim, czyli ostrzeszowski Biały Jeleń

Doznałam dziś poniedziałkowego olśnienia. 
Tak sobie pomyślałam, że skoro jestem z Ostrzeszowa to powinnam pochwalić się tym, co w moim mieście mamy najlepszego. 
Mała mieścina, a swoje kosmetyki ma! 

Większość z Was pewnie kojarzy nazwę "Biały Jeleń". Głównie jako szare mydło, ewentualnie inne do mycia rąk, czy też "Dzidziusia" dla niemowląt. Pollena-Ostrzeszów (bo tak nazywa się firma produkująca naszego Jelenia) oferuje też inne kosmetyki. Między innymi cudowne żele do mycia twarzy. 

W domu mam w tej chwili dwa, jednego jeszcze nie testowałam. 
Natomiast tym, którego używam od jakiegoś czasu jest Biały Jeleń Żel do mycia twarzy Hipoalergiczny Premium z oczarem wirginijskim. 
  

niedziela, 24 marca 2013

Ani to zima, ani wiosna- niebieskie kwiatki z odrobiną słońca.

Dzisiaj na oknem miałam niby trochę słońca, a zmarzłam strasznie. 
 Z niedzielnej nudy, pragnąc lekkiego ocieplenia, sięgnęłam po koralową czerwień z Wibo Express Growth nr 299...

niedziela, 17 marca 2013

Czerń na elegancko

Wiadomo, że czarne paznokcie mogą się kojarzyć albo z metalem, albo z elegancją. Mi w ten weekend zależało na tej drugiej wersji. Sama czerń była byt ciemna, pogrzebowa wręcz, zwłaszcza, że ubrana też byłam na czarno. Dlatego sięgnęłam po moje Iskrzące kolory z Avon'u (przypomnijmy TU). Okazuje się, że z czarnym lakierem z Safari prezentuje się bardzo fajnie. Nie chciałam przesadzić, dlatego nie pokryłam złotem całych paznokci, a tylko paseczek wzdłuż środka płytki. 
Niestety, jak przystało na brokatowe lakiery, zaczął już wysychać, jest strasznie gęsty. Plusem tego jest fakt, że więcej drobinek się przykleja, ale z drugiej strony wiem, że jeszcze kilka malowań i będę musiała zaopatrzyć się w nowy...

Cóż, dość gadania. Zobaczcie sami co wyszło :) ...

czwartek, 14 marca 2013

OPI No Room for the Blues

No Room for the Blues z OPI to typowo niebieski kolor. Taki, jakim dzieci malują niebo. No, może ciut ciemniejszy. Kryje świetnie, jak to OPI. Nie ma się do czego przyczepić. 


poniedziałek, 11 marca 2013

Golden Rose Fantastic Color nr 157

Lubię lakiery Golden Rose. Tanie i fajne. Oczywiście, jak większość z nas wie- zdarzają się takie, które mają problem z kryciem. No ale wszystkiego mieć nie można (a przynajmniej nie w takiej cenie :D).
Golden Rose Fantastic Color 157 to ostatnio mój ulubiony kolor. Nawet na moich krótkich, jeszcze trochę zniszczonych paznokciach wygląda nieźle (przypomnijmy co z nimi zrobiłam: TU).

 
W tej chwili na mojej płytce: warstwa odżywki i dwie warstwy lakieru.


W buteleczce, przy dość jasnym świetle, wydawać się może, że będzie bardzo... jaskrawy. Ale nie jest. Nie to co niezbyt lubiana przeze mnie Vipera 819.



Jeśli gdzieś kiedyś spotkacie się z tym Golden Rose- serdecznie polecam, zwłaszcza jeśli ktoś, tak jak ja, gustuje w takich kolorkach :)


xoxo P.D.

środa, 6 marca 2013

Wielka paleta z Sephory

Kilka miesięcy temu zastanawiałam się co zrobić: czy kupić wielką paletę z jak największą ilością cieni, czy może w podobnej cenie dobrać sobie kilka dobrych cieni w najczęściej używanych kolorach. Najczęściej doradzana jest opcja druga. Wzięłam pod uwagę wszystkie plusy i minusy. Ostatecznie okazało się, że nie potrafię wybrać 10 czy 12 cieni, muszę mieć ich dużo więcej, zwłaszcza, że nie potrzebowałam ich tylko do własnego użytku, ale też, żeby malować innych. 
Dlatego zdecydowałam się na dużą paletę. Mając tak duży wybór cieni, będę mogła zobaczyć, których używam najczęściej i wtedy szukać takiego koloru jako oddzielnego, fajnego cienia.
I tak oto mam w domu wielką paletę z Sephory, którą mogliście wcześniej zauważyć na zdjęciach głównych, na górze strony. 
Zamówiłam ją na Allegro, cena to około 180-200zł.


niedziela, 24 lutego 2013

Półksiężyce (obłączki) na paznokciach- dobrze czy źle?

Moje paznokcie mają się już ciut lepiej po ostatniej masakrze, dlatego czas żeby tamten post ustąpił miejsca nowemu. 

Do tego co zaraz napiszę, natchnął mnie jeden z komentarzy. Pojawiła się w nim teza, że moje posiadanie obłączków na paznokciach jest oznaką jakichś nieprawidłowości. Sama słyszałam to już wiele razy, ale jakoś nigdy nie sprawdzałam tej informacji. Tym razem wygooglowałam i podzielę się tym, co wyczytałam...

środa, 20 lutego 2013

Jak zabiłam moje paznokcie, czyli ściąganie żelu.

To jest jedna z tych rzeczy, do których nie należy się przyznawać. To tak jak wtedy kiedy idziesz to kosmetyczki i nawiązuje się dialog w stylu:
-Czy stosuje pani jakąś domową pielęgnację ciała?
-Nie...
-Ale nic? Nawet balsamu?

-No czasem balsam...

Bo co tu innego odpowiedzieć, skoro głupio się przyznać, że jedyny balsam jaki mamy to ten dodany do "Claudii", czy innego "Bravo", 5 lat temu...

Oczywiście to tylko przykład :)

Ale tak też jest kiedy osoby robiące paznokcie żelowe, powtarzają ciągle "niech Pani nie ściąga żelu sama, lepiej przyjść do mnie", a klientka wtedy sobie myśli "a po co ja mam iść i jej płacić, skoro można inaczej?". A stylistki same też nigdy nie przyznają się, że z braku czasu zamiast 'profesjonalnie' sięgnąć po frezarkę/pilniczek/bloczek, po prostu zrywają żel.

Ja natomiast przyznam się do tego, co zrobiłam i pokażę Wam dlaczego nie należy odrywać/odgryzać/podważać żelu z paznokci.

Zróbmy to metodą szokową. Oto efekt:

Jak widzicie- paznokcie są wręcz roztrojone, zwłaszcza na końcach.

 

...

Twitter Delicious Facebook Digg Stumbleupon Favorites More